
Ilustracja poglądowa
Mieszkańcy · ⌖ Richmond upon ThamesRichmond zaostrza kontrole nielegalnych wysypisk
Opublikowano: · Aktualizacja:
Richmond zapowiada częstsze kontrole miejsc, w których podrzucane są śmieci. Za mniejsze naruszenia grozi mandat 1000 funtów, a w poważnych sprawach grzywna do 50 tys. funtów.
W piątek 16 października Richmond Council ogłosił zaostrzenie działań przeciwko nielegalnemu porzucaniu odpadów w całej dzielnicy. Służby mają częściej kontrolować miejsca, w których problem się powtarza, wystawiać mandaty i kierować poważniejsze sprawy na drogę sądową.
Za niewielkie przypadki podrzucania śmieci funkcjonariusze egzekucyjni mogą nałożyć na miejscu karę w wysokości 1000 funtów. Przy większych naruszeniach grzywna może sięgnąć 50 tys. funtów, a przepisy przewidują również możliwość kary pozbawienia wolności.
Rada zalicza do nielegalnego składowania między innymi meble i inne duże przedmioty pozostawione przy drogach lub punktach recyklingu, worki ustawione obok pojemników oraz ubrania i zabawki pozostawiane przed sklepami charytatywnymi. Sam fakt, że rzecz może jeszcze nadawać się do użytku, nie oznacza więc, że wolno zostawić ją w dowolnym miejscu.
Urząd zapowiedział monitorowanie miejsc uznanych za problematyczne. Każde zgłoszenie ma być sprawdzane, a gdy uda się ustalić odpowiedzialną osobę, rada może wystawić Fixed Penalty Notice albo wszcząć postępowanie w poważniejszej sprawie.
Mieszkańcy mogą zgłaszać nielegalne wysypiska przez stronę internetową rady lub aplikację My Richmond. Urząd zapewnia, że przekazane informacje będą traktowane poufnie. Dla osób planujących pozbycie się mebli lub dużych przedmiotów praktycznym rozwiązaniem pozostają lokalne usługi ponownego użycia i odbioru odpadów; pozostawienie rzeczy obok pojemnika może skończyć się wysoką karą.
