
Ilustracja poglądowa
Sport · ⌖ Newham · StratfordWest Ham zremisował z QPR 1:1. Bowen nie wykorzystał karnego w doliczonym czasie
Opublikowano: · Aktualizacja:
West Ham United podzielił się punktami z Queens Park Rangers na London Stadium. Jarrod Bowen wyrównał w drugiej połowie, ale w doliczonym czasie jego rzut karny obronił Pierce Charles.
West Ham United zremisował 1:1 z Queens Park Rangers w piątkowym meczu Championship na London Stadium. Spotkanie rozegrano 9 października wieczorem w Stratford. Gospodarze odrobili stratę po przerwie, lecz nie wykorzystali szansy na zwycięstwo w doliczonym czasie gry.
Dwa rzuty karne, jeden punkt
QPR objął prowadzenie w 18. minucie. Sędzia uznał, że Tomáš Souček faulował Paula Smytha w polu karnym, a Nicolas Madsen wykorzystał jedenastkę. Decyzja wzbudziła protesty gospodarzy, jednak wynik 0:1 utrzymał się do przerwy.
West Ham poprawił grę po zmianie stron. W 70. minucie Jarrod Bowen doprowadził do remisu. Kapitan gospodarzy najpierw zobaczył zablokowaną próbę, ale przy ponowieniu uderzył skutecznie. Był to jego siódmy gol w sezonie, według relacji Sky Sports.
Największe emocje przyniosła końcówka. Po pociągnięciu za koszulkę w polu karnym West Ham otrzymał rzut karny. Bowen mógł zapewnić gospodarzom trzy punkty, jednak bramkarz QPR Pierce Charles obronił strzał przy lewym słupku. Chwilę później zdołał jeszcze powstrzymać dobitkę Arne Engelsa, kierując piłkę nad poprzeczkę. Mecz zakończył się podziałem punktów.
Co oznacza remis
West Ham miał w drugiej połowie przewagę i stworzył więcej sytuacji, ale późny karny nie przyniósł rozstrzygnięcia. Sky Sports podał, że londyński klub stracił w ten sposób możliwość objęcia prowadzenia w tabeli Championship. QPR po remisie awansował na piąte miejsce.
Trener West Hamu Nuno Espírito Santo przyznał po spotkaniu, że jego zespół źle rozpoczął mecz i nie był wystarczająco dokładny w podaniach. Podkreślił jednak reakcję drużyny po stracie gola oraz szanse stworzone w końcówce. Klubowa relacja również opisała spotkanie jako mecz dwóch rzutów karnych: pierwszego wykorzystanego przez QPR i drugiego zatrzymanego przez Charlesa.
Przebieg spotkania dobrze pokazuje, jak bardzo zmieniła się gra po przerwie. Według Sky Sports West Ham oddał w pierwszej połowie tylko dwa strzały, a łączna wartość ich spodziewanych goli wyniosła zaledwie 0,07. Souček wystąpił po raz pierwszy w sezonie po powrocie po urazie kostki. To po jego interwencji QPR otrzymał pierwszą jedenastkę. Po przerwie gospodarze zaczęli częściej docierać pod bramkę rywali, a Bowen wykorzystał drugą próbę w jednej akcji. W końcówce ten sam zawodnik miał okazję całkowicie odwrócić wynik, lecz Charles najpierw obronił strzał z jedenastu metrów, a następnie szybko zareagował na dobitkę.
Mecz odbył się po dłuższej przerwie reprezentacyjnej. West Ham wrócił do ligowej rywalizacji przed własną publicznością, ale nie powtórzył wysokiego zwycięstwa 6:0 nad Wrexham z poprzedniego domowego spotkania. Tym razem pierwszy fragment gry należał do gości, a odrobienie strat nie wystarczyło do pełnej puli.
Sport w Newham
London Stadium znajduje się w Stratford, dlatego domowe mecze West Hamu należą do najważniejszych regularnych wydarzeń sportowych w Newham. Piątkowy remis przyniósł mieszkańcom i kibicom silne emocje, ale także wyraźne rozczarowanie niewykorzystaną szansą w ostatnich minutach.
Dla osób, które nie oglądały spotkania, oficjalna strona West Ham United udostępniła relację oraz materiały z bramkami. Wynik i przebieg meczu potwierdza również pełna relacja Sky Sports. Końcowy rezultat pozostaje 1:1; nie był to mecz na żywo ani zapowiedź, lecz zakończone spotkanie ligowe z 9 października.
